Obsługiwane przez usługę Blogger.

Hyundai I20 WRC i nowy samochód

21 marca bieżącego roku zakupiłem nowy samochód marki Hyundai I20 Active. Prawdę mówiąc planując zakup nowego samochodu nie brałem koreańskiej marki pod uwagę - miało być Renault Clio IV Grandtour, którego design bardzo mi się podoba. Jednak jak to często w życiu bywa o wyborze zadecydował przypadek. Tak się bowiem złożyło, że poszukując samochodu odwiedziłem salon Renault Keller w Gliwicach. W chwili gdy przyszedłem wszyscy sprzedawcy byli zajęci, a czas oczekiwania bardzo mi się dłużył. Jako, że obok mieścił się salon Hyundai Keller z ciekawości tam zajrzałem. Moją uwagę zwrócił model I20 Active, który przekonał mnie do siebie przestronnym (jak na klasę B) wnętrzem, solidnym wykonaniem, niezłym wyposażeniem i sprawdzoną, wolnossącą jednostką 1.4 i mocy 100 KM. Jazda próbna tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że jest to samochód, który najbardziej odpowiada moim potrzebom. Nie mogę nie wspomnieć o profesjonalnej i miłej obsłudze, która po tym, jak opowiedziałem o moim hobby postanowiła sprezentować mi miniaturowego I20 WRC w skali 1/43 do mojej kolekcji. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam! 
Hyundai I20 trafił do produkcji w 2008 roku jako następca modelu Getz. W 2014 roku na salonie motoryzacyjnym w Paryżu zaprezentowano drugą generację I20, którą oferowano jako trzy- i pięciodrzwiowy hatchback (Ten pierwszy dla celów marketingowych zyskał nazwę Coupe). Do salonów I20 trafiły na początku 2015 roku. Niedługo potem zaprezentowano stylizowany na crossover model Active, który wyróżniał się podniesionym o 2 cm prześwitem, plastikowymi nakładkami na zderzakach i nadkolach oraz relingami dachowymi. Właśnie tej wersji jestem świeżo upieczonym właścicielem.
W 2018 roku I20 został odświeżony zyskując m.in. nowy grill, nieco inny kształt tylnych lamp i klapy bagażnika. Ponadto po faceliftingu samochód ten zyskał asystenta utrzymywania pasa ruchu.
Wersja rajdowa modelu I20 została zaprezentowana w 2012 roku, a dwa lata później wzięła udział w rajdzie Monte Carlo w 2014 roku. W 2016 roku homologowano rajdową wersję modelu drugiej generacji w odmianie pięciodrzwiowej. Po wprowadzeniu rok później nowego regulaminu WRC wersję pięciodrzwiową zastąpiła odmiana Coupe.
Źródło zdjęcia: motorsport.com
Prezentowany model przedstawia samochód, którym załoga z numerem 20 w składzie kierowca Thierry Neuville i  pilot Nicolas Gilsoul wystartowała w Rajdzie Włoch w 2016 roku. Załoga wozu nr 20 zwyciężyła w 9 z 19 odcinków specjalnych zajmując w klasyfikacji generalnej pierwsze miejsce.
Prezentowany model został wyprodukowany przez firmę IXO na zlecenie koncernu Hyundai. Dealerska miniatura różni się od katalogowego IXO najprawdopodobniej jedynie szybami bez lustrzanego odbicia. Poniżej zdjęcie autorstwa kolegi Piotra Kurka (prowadzący fanpage minirajdy.minirally) prezentujące katalogowy model IXO. 
Nieco inaczej wygląda model odtwarzający wygląd pojazdu z Rajdu Argentyny 2016, który możecie podziwiać na prowadzonym przez kolegę Damian blogu rajdowakolekcja.pl.
Mój egzemplarz został starannie poskładany i polakierowany. Szczególnie spodobały mi się detale takie, jak fototrawione logo producenta, wycieraczki, zaczepy na masce i klapie bagażnika. Nieźle odwzorowane zostały antenki na dachu czy lusterka z wkładką imitującą lustrzane odbicie. Na uwagę zasługuje przedni grill z napisem I20 oraz wloty powietrza na masce. Liczne nadruki i rajdowe oznaczenia zostały czysto nałożone, a ponadto są ostre i czytelne. Jedynym elementem, który wymaga poprawy jest wydech. Podsumowując - model, który został mi sprezentowany przez Hyundai Keller Gliwice to udana i efektowna miniatura.

16 komentarzy:

  1. Hej! Przede wszystkim gratuluję zakupu nowego auta. Wiem, że sprawiło Ci to sporo radości. :D Dodatek w formie modeliku bardzo mi się podoba i przyznam, że Twój jest złożony nieco lepiej niż mój, szczególnie zazdroszczę prostej tablicy ;D
    Mój tak jak wspomniałeś, nieco się różni, między innymi dodatkowym oświetleniem i lustrzanymi szybami. Niestety nie różnią się one okropnym wydechem :(
    Gratuluję nabytków. Zarówno dużego, jak i tego mniejszego!
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Damianie!

      Dziękuję! Moja radość jest ogromna i choćbym chciał, to nie dam rady tego ukryć :) Co do wydechy to myślę, że pomalowanie na czarno końcówki tego elementu da całkiem przyzwoity efekt ;)

      Pozdrawiam!

      Piotr

      Usuń
    2. Ja w swoim najpierw delikatnie pilnikiem spiłowałem zgrzew, a potem namalowałem otwór. Polecam ten zabieg ;)

      Usuń
    3. Dobry pomysł! Z pewnością też tak zrobię :)

      Usuń
  2. Gratuluję dużego i małego samochodu. Zdecydowanie wolę auto w skali 1:1, choć to 43 razy mniejsze też nie jest złe. Szkoda, że nie ma żadengo drogowego i20 w skali 1:43.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj DiEcaSt!

      Dzięki! Liczę, że w przyszłości zostanie wydany cywilny I20, a zwłaszcza Active po FL :)

      Pozdrawiam!

      Piotr

      Usuń
  3. Gratuluję nowego nabytku! Nie ma nic fajniejszego niż odbiór nowego auta z salonu:) Podobna sytuacja co Ciebie w salonie Renault, spotkała mnie w kieleckim salonie Fiata "Eurocar" gdzieś w 2003 roku. Poszliśmy tam z tatą dosłownie z "walizką" pieniędzy by kupić nowe Punto. Sprzedawcy nas olali i kazali czekać niczym na izbie przyjęć. Po półgodzinnym oczekiwaniu postanowiliśmy wyjść. Myślałem że w dzisiejszych czasach to nie do pomyślenia, tym bardziej że odbierając kilka lat temu Golfa VII z łódzkiego salonu zostałem potraktowany jak szlachcic;) Serdeczne pozdrowienia i szerokiej drogi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj!

      Masz rację! Wyjechanie nowym autem z salonu to wspaniałe uczucie :) Co do salonu Renault - po wizycie w Hyundai wróciłem do Renault i przejechałem się Clio. Fajny samochód, ale jednak wybrałem I20 Active ;)

      Pozdrawiam!

      Piotr

      Usuń
  4. Też śmigałem Clio ale z jakimś absurdalnym silnikem 0.9 z turbo:) Zero momentu obrotowego a wewnątrz głośno jak w wiertarce. I20 też jeździłem ale poprzedniej generacji - też fajne autko ale jeździło się nim trochę jak autem z poprzedniej epoki - denerwujący był układ kierowniczy z gatunku tych "informujących" kierowcę po czym jedzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie z silników benzynowych dostępne były wyłącznie silniki 0.9 turbo o mocy 75 lub 90 KM... Niestety głośna jednostka...

      Usuń
  5. Piotrze, ogromnie się cieszę, że do Twojej osobistej stajni zawitał nowiutki, salonowy Hyundai. Życzę miliona kilometrów i równie dużo radości z uzytkowania jak w dniu zakupu. Pamiętaj, że samochód żeby dobrze jeździł musi być na wstępie porządnie "naoliwiony" więc nie zapomnij go "oblać" ;) Miniaturka także mi się podoba, modelik wydaje się całkiem porządnie poskładany i efektowny;)

    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Szymonie! Dzięki za radę :D Na pewno z niej skorzystam w najbliższy weekend :)

      Pozdrawiam!

      Piotr

      Usuń
  6. La verdad es que me gusta mucho más el I20 en versión WRC en 1/43 que el real 1/1, jajaja! Hermoso modelo, muy bueno que haya sido un regalo de la concesionaria. Es lo menos que podían hacer, ya que les compraste un coche real. Aunque te cueste creerlo Piotr, yo no poseo un coche real 1/1.
    Abrazo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Juanh!

      Prawdę mówiąc gdybym w okolicy miał komunikację publiczną z prawdziwego zdarzenia to samochód byłby mi zbędny... Niestety nie dość, że w moim mieście zlikwidowali kolej pasażerską to autobusy jeżdżą bardzo rzadko, a ostatnio po wypowiedzeniu umowy przez przewoźnika to dopiero była masakra. Poza tym ceny biletów do niskich nie należą. Samochód pozwala bezproblemowo dotrzeć w miejsce do którego chce się udać i oszczędzić sporo czasu :)

      Mi się podobają oba Hyundaie :) W porównaniu do poprzedniego mojego samochodu - Micra K13 - Hyundai jest lepszy w każdym calu :) Nie dziwi mnie, że na bazie tego samochodu stworzono bardzo udany samochód rajdowy :)

      Pozdrawiam!

      Piotr

      Usuń
    2. Comprendo Piotr; al menos en el lugar donde vivo tenemos un buen servicio de trenes (pero uno muy malo de autobuses).
      Abrazo!

      Usuń
  7. A W jakim mieście mieszkasz Piotrze,czyżby w gliwicach ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń