Obsługiwane przez usługę Blogger.

Prezent urodzinowy od teściów - 1973 Chevrolet Nova I - James Bond Collection

W tym wpisie zaprezentuję Wam model radiowozu Chevrolet Nova z 1973 roku w barwach lokalnej policji fikcyjnego państwa San Monique, który wystąpił w ósmym filmie o przygodach Agenta 007 Jamesa Bonda o tytule Żyj i pozól umrzeć. Miniaturę otrzymałem w prezencie urodzinowym od teściów, za co raz jeszcze dziękuję!
Pod koniec lat 50 XX wieku na rynku amerykańskim debiutuje niepozorny, kompaktowy Ford Falcon. Samochód ten z miejsca stał się bestsellerem i tylko przez pierwszy rok produkcji sprzedano niemal  400 tysięcy egzemplarzy tego modelu. Dla konkurencji stało się jasne, że klienci, dysponujący coraz mniej zasobnymi portfelami, nie poszukują już wyłącznie potężnych krążowników szos, lecz także ekonomicznych i prostych w utrzymaniu oraz eksploatacji samochodów. Koncern General Motors reaguje na wzrost popularności segmentu aut kompaktowych i w 1962 roku do sprzedaży wchodzi model Chevy II. Pojazd oparty był na platformie X, która przez kilkanaście lat stanowiła podstawę kompaktowych samochodów koncernu General Motors, takich jak Buick Apollo, Oldsmobile Omega czy Pontiac Ventura II. Na rynku zdominowanym przez konkurenta Chevrolet poradził sobie dobrze i w pierwszym roku sprzedaży, czyli w 1962 roku, sprzedano ponad 326 tysięcy egzemplarzy. W latach 1962-1966 sprzedano ponad 1,18 miliona egzemplarzy dwóch generacji Chevy II. Trzecia generacja Chevy II została zaprezentowana w listopadzie 1967 roku i dostępna była na rok modelowy 1968. Nowy model produkowany był jako czterodrzwiowy sedan oraz dwudrzwiowe coupé, a od 1973 roku także jako trzydrzwiowy hatchback. Pojazdy oferowane były m.in. z sześciocylindrowym silnikiem o pojemności 4,1 l i mocy 100 KM (według normy SAE net z 1973 roku), ośmiocylindrowymi, widlastymi jednostkami z rodziny Small-Block o pojemności od 5,0 do 5,7 l i mocy od 115 do 175 KM (według normy SAE net z 1973 roku). Początkowo w modelu dostępny był także czterocylindrowy rzędowy silnik benzynowy o pojemności 2,5 l i mocy 90 KM, ale dość szybko, bo już w 1970 roku został wycofany. Rok modelowy 1968 był ostatnim, w którym samochód sprzedawano pod nazwą Chevy II. Od 1969 roku model nosił już po prostu nazwę Nova. Dotąd nazwa ta zarezerwowana była dla jednej z wersji w ramach linii modelowej. Warto zauważyć, że Nova pojawiła się w newralgicznym momencie dla amerykańskiej motoryzacji, jaką był przełom lat 60 i 70 XX wieku. Kryzys paliwowy oraz postępujący już wcześniej schyłek ery muscle carów były dla amerykańskich producentów sygnałem, że należy na nowo przemyśleć podejście do projektowania samochodów. Kompaktowa Nova stanowiła swego rodzaju pomost między dawną epoką mocnych, paliwożernych aut a czasem coraz mniej okazałych i bardziej ekonomicznych pojazdów. Dlatego też projektując kolejną generację Novy, która ostatecznie trafiła do produkcji w 1975 roku, zwrócono większą uwagę na ekonomię. Po 1976 roku zrezygnowano z pakietu SS, czyli Super Sport, który od dekady był wizytówką modelu Chevy II/Nova, ale to już temat na osobną historię. 
W filmie Żyj i pozwól umrzeć dwa samochody Chevrolet Nova z 1973 roku zostały ucharakteryzowane na radiowozy fikcyjnego, karaibskiego państewka San Monique. Agent 007 trafia tam, prowadząc śledztwo w sprawie śmierci brytyjskich agentów, które prowadzi go również do tropu związanego z handlem narkotykami. Podczas misji zostaje zauważony przez oddział lokalnej policji składający się z dwóch Chevroletów Nova i trzech motocykli Aermacchi Harley-Davidson SS 350. Ratując się przed aresztowaniem, Bond kradnie stary, brytyjski dwupiętrowy autobus, którym dzięki sprytowi ucieka przed ścigającą go policją, a następnie opuszcza nieprzyjazną wyspę.
Kadr z filmu Żyj i pozwól umrzeć na którym widoczne są policyjne Chevrolety Nova. 
Prezentowana miniatura została wyprodukowana przez firmę Universal Hobbies i wydana w serii modeli samochodów z filmów o przygodach Jamesa Bonda. Seria ta ukazała się w wielu krajach, ale niestety nie zawitała do Polski. Jako że model otrzymałem w prezencie, nie będę go recenzował. Jestem przekonany, że zamieszczone w tym wpisie zdjęcia pozwolą Wam na jego wstępną ocenę.

Jeśli doceniasz moją pracę i chcesz wesprzeć rozwój bloga, możesz postawić mi wirtualną kawę na BuyCoffee.
Tak prezentuje się model na charakterystycznej dla serii minidioramce.

Brak komentarzy