Obsługiwane przez usługę Blogger.

Kultowe Auta PRL-u - GAZ-13 Czajka

1


GAZ-13 Czajka to z pewnością jedna z najbardziej charakterystycznych limuzyn bloku wschodniego. Ten reprezentacyjny i luksusowy samochód produkowany był z myślą o dygnitarzach średniego i wyższego szczebla. Na przełomie lat 50/60 przedstawiciele najwyższych władz Związku Radzieckiego podróżowali ZiŁ-em 111, a urzędnicy niższego szczebla mieli do dyspozycji Wołgę M21 lub nieco przestarzałego GAZ-a-12. Na wstępnie trzeba jeszcze wyjaśnić, że słowo Czajka, z rosyjskiego znaczy Mewa.


2


3


Czajka trafiła do produkcji w 1959 roku. Podobnie jak w przypadku innych radzieckich reprezentacyjnych samochodów (ZiS-101, ZiS-110), tak i dla projektantów Czajki inspiracją były wzorce zaa oceanu - szczególnie Packardy. Efektem było eleganckie, pełne chromowanych detali 5,6 metrowe nadwozie zakończone płetwami na tylnych błotnikach. Samochód napędzał silnik o pojemności 5,5L i mocy 195 KM, który pozwalał rozpędzić ważącą ponad 2 tony Czajkę do prędkości maksymalnej w granicach 160 km/h. Z uwagi na rolę, jaką pełniła Czajka, nikt nie przejmował się spalaniem, które wynosiło od 14-21l na 100 km. Z czasem, gdy Czajki trafiły w prywatne ręce np. do taksówkarzy, silniki często wymieniano na oszczędniejsze jednostki, zwłaszcza Diesle. Przestronne i komfortowe wnętrze mieściło 7 osób, z których dwie siedziały na składanych fotelach pomiędzy przednią, a tylną kanapą. Produkcje zakończono w 1981 roku. Wyprodukowano 3179 egzemplarzy tego samochodu.


3a


4


5


Podobnie jak w innych krajach bloku wschodniego, tak i w Polsce Czajki zasiliły flotę pojazdów rządowych. Limuzyny te możemy zobaczyć na kronikach filmowych m.in. z pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski w 1979 roku, czy wizyty gen. De Gaulle w 1967 roku. Wspominane osobistości podróżowały co prawda innymi samochodami (Jan Paweł II - Fiat 130 i STAR 660, De Gaulle - ZIŁ 111), ale w kolumnie towarzyszyły im właśnie charakterystyczne Czajki. Jeszcze w 1984 roku przy okazji wizyty Kim Ir Sena w Polsce w kolumnie rządowej możemy dostrzec limuzyny GAZ-13 Czajka. Najprawdopodobniej wycofano je dopiero z końcem lat 80.


7


8


Model ukazał się w 51 numerze serii Kultowe Auta PRL-u. Do mojej kolekcji trafił w dniu swojej kioskowej premiery. Podobnie jak oryginał tak i miniatura prezentuje się bardzo efektownie dzięki chromowanym elementom i eleganckiemu czarnemu nadwoziu. Nie od razu jednak model wyglądał tak, jak na załączonych zdjęciach. Wprowadziłem w nim bowiem kilka poprawek. Najważniejszą z nich jest cieniowanie grilla, które podkreśliło jego elegancję. Pomalowałem także wnętrze pojazdu. Dzięki tym zmianom model zyskał na prezencji i cieszy moje oko stojąc na półce obok innych eleganckich limuzyn bloku wschodniego.


9


10


Od lewej: ZiM/GAZ-12, GAZ-13 Czajka i ZiŁ 111


DSC02916

6 komentarzy:

  1. Kocham ten GAZ z tym jak amerykański powietrzu jak Bellair czasu.

    Lubiłem muvho i umieścić go na mojej liście życzeń

    Ta rodzina limuzyny, że mam do zwiększenia i lepszego kandydata niż ten GAZ Nie ma

    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje SEATPC za komentarz!

    Czajka to kolejny radziecki samochód, który łatwo pomylić z amerykańskim ;) Na szczęście cyrlica na masce ułatwia nam zadanie.

    Pozdrawiam!

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie to sam modelik można nazwać klasykiem;) bardzo sympatyczna miniatura. Mam do niej sentyment:) ładnie prezentują się w komplecie;)

    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Szymonie za komentarz ;) W pełni się zgadzam ;)

    Pozdrawiam!

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  5. Na swój egzemplarz natrafiłem długo po premierze, gdy znalazłem kiosk, w którym było sporo niesprzedanych numerów. Czajka zrobiła na mnie największe wrażenie, więc przy ograniczonym wówczas budżecie zdecydowałem się własnie na nią. Z czasem dokupiłem 13C :)
    http://i1288.photobucket.com/albums/b492/Abarth098/ZSRR/DSCN2011_zpse959041c.jpg
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Abarth098! Jak kiedyś będę miał miejsce to z pewnością kupię Czajkę-karawan. Wygląda bardzo ciekawie ;)

    Pozdrawiam!

    Piotr

    OdpowiedzUsuń