Produkowany w latach 1973-2000 Polski Fiat 126p był wszechstronnie wykorzystywany do zadań, o jakich jego konstruktorzy nawet nie śnili. Nie dość, że ten miejski samochodzik spełniał w Polsce funkcję samochodu rodzinnego, to jeszcze został wcielony w szeregi licznych służb. Małe fiaciki można było zobaczyć w roli radiowozów Milicji Obywatelskiej, a później Policji i Straży Miejskich (np. w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie strażnicy przewozili tym autem osoby nietrzeźwe na izbę wytrzeźwień!). Maluchy znalazły się także w Wojskach Ochrony Pogranicza, czyli odpowiedniku dzisiejszej Straży Granicznej, gdzie podobnie jak w Milicji służyły najczęściej do przewozów psów służbowych. Niczym dziwnym był widok Malucha w straży pożarnej, leśnictwie, weterynarii, PLL LOT, poczty (z napisem łączność), czy pomocy drogowej. Właśnie temu ostatniemu poświęcony jest ten wpis.