Polski Fiat 125p kombi - Milicja Obywatelska
Prezent od koleżanki - Ford Focus Kombi - Policie České republiky
Skoda Fabia II Kombi - Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy
Audi A6 C6 Avant - Minichamps
Ford Focus II kombi - Polska Policja
Skoda Octavia III Kombi - Abrex
Bohaterem tego wpisu będzie modelik III generacji czeskiego bestsellera jakim jest bez wątpienia Skoda Octavia.
Skoda Octavia III generacji została zaprezentowana pod koniec 2012 roku. Samochód zbudowano na uniwersalnej płycie podłogowej MQB na której oparto także inne modele grupy VW, takie jak Golf VII, czy Audi A3. Początkowo samochód był dostępny jedynie w wersji pięciodrzwiowego liftbacka. Na wersję kombi nie trzeba było jednak długo czekać. Trafiła ona na rynek zaraz po tym jak została zaprezentowana na 83 Generwskim Salonie Samochodowym w marcu 2013 roku i z miejsca spotkała się z ogromnym zainteresowaniem użytkowników flotowych. Pojemność bagażnika zwiększyła się z 590 l jakim dysponował liftback do 610 l. Po złożeniu tylnych foteli wersja kombi oferuje pojemność 1740 l, czyli o 160 l więcej niż mógłby zaoferować w tym układzie liftback.
Model został wyprodukowany przez firmę Abrex i do mojej kolekcji trafił dzięki koledze Piotrkowi z Minirajdy.Minirally. O ile prezentowane poprzednio modele tej firmy bardzo przypadły mi do gustu, tak wykonanie tej Skody budzi u mnie mieszane uczucia. Trudno mi się oprzeć wrażeniu, że model wykonany jest na poziomie modeli z gazetowych serii takich jak Kultowe Auta PRL i to w dodatku tych przeciętnych. Przede wszystkim w oczy rzuca sie zbyt grubo położony lakier i kiepsko odwzorowane przednie reflektory. Prezencję modelu pogorszają dodatkowo mocno zabrudzone i porysowane szyby. Mimo tych wad i uproszczeń miniaturowa Octavia III kombi jest ciekawym eksponatem w mojej kolekcji.
Toyota Mark II Wagon (X70) - DISM
Volkswagen Golf V Variant - AutoArt
Współczesne samochody do niedawna nie zajmowały istotnego miejsca w mojej kolekcji. Skupiałem się głównie na klasykach oraz radiowozach MO i Policji. Pod koniec ubiegłego roku postanowiłem to zmienić i zamówiłem kilka modeli samochodów z rocznika 2000+, w tym prezentowe tutaj BMW E63, Mazdę 6 (2014) oraz Golfa V Variant, który będzie tematem tego wpisu. Na marginesie dodam tylko, że był to mój ostatni model, który dotarł do mnie w 2016 roku.
Volkswagen Golf V został zaprezentowany na Międzynarodowym Salonie Motoryzacyjnym we Frankfurcie w 2003 roku. W porównaniu do swojego poprzednika samochód był dłuższy, szerszy i wyższy. Dłuższy był także rozstaw osi, co pozwoliło na pozyskanie większej przestrzeni we wnętrzu pojazdu. Charakterystyczna linia nadwozia została zachowana zyskując więcej zaokrągleń. Wersja kombi, oznaczona Variant, została zaprezentowana dopiero w marcu 2007 roku w Genewie. Produkcja zlokalizowana była w Puebla w Meksyku. W ofercie znajdowały się silniki benzynowe o pojemności od 1,4 do 2,0L i mocy od 80 do 200 KM oraz wysokoprężne o pojemności od 1,9 do 2,0 L i mocy 105 do 140 KM. Pojemność bagażnika wyniosła 505 litrów lub 1495 litrów po złożeniu tylnej kanapy (dla porównania Hatchback 350l/1305l). Sprzedaż rozpoczęła się w czerwcu 2007 roku i zakończyła się w 2009, kiedy do produkcji wdrożono kombi bazujące na 6 generacji Golfa.
Model został wyprodukowany przez znaną z renomy firmę AutoArt. Efektowny lakier srebrny metallic i liczne detale to pierwsze, co rzuca nam się w oczy. Jak przystało na AA wszystkie detale zostały odwzorowane z niezwykłą dbałością. Szczególnie podobają mi się przednie reflektory, w których widać odtworzone miniaturowe żarówki. Świetnie prezentują się także klamki, relingi dachowe i lusterka. Na osobną uwagę zasługują felgi, za którymi widoczne są bębny hamulcowe. Rewelacyjny efekt dopełnia zaznaczone ogrzewanie tylnej szyby, emblematy VW i tablice rejestracyjne. Nie mniej starannie odtworzono wnętrze pojazdu. Niestety w przeciwieństwie do prezentowanych wcześniej MINI i BMW tegoż producenta model ten nie posiada skrętnych przednich kół. Podsumowując. Wyprodukowany przez AA Volkswagen Golf V Variant to bardzo udany model, który świetnie prezentuje się na półce.
Opel Kadett E Kombi - Opel Collection
| Od BLOG 2 |
Opel Collection, to jedna z moich ulubionych serii gazetowych bowiem oferuje ciekawe i całkiem dobre jakościowo modele za nieduże pieniądze. Na blogu zaprezentowałem już dwa modele z tej serii: Corsa B oraz Diplomat A. Dziś przyszedł czas na Kadetta E w wersji trzydrzwiowego kombi.
| Od BLOG 2 |
Kadett E trafił do produkcji w 1984 roku. W porównaniu do poprzednika nowy model charakteryzował się bardziej opływowym kształtem i aerodynamicznymi detalami nadwozia. Kadett E produkowany był w licznych wersjach nadwoziowych:
- 3 i 5-drzwiowy hatchback,
- 4-drzwiowy sedan,
- 3 i 5-drzwiowe kombi,
- 2-drzwiowy kabriolet (zaprojektowany przez Bertone).
Jako ciekawostkę warto dodać, że na tym modelu bazowała także furgonetka Opel Kadett Combo produkowana w latach 1986-1993. Pod maskę samochodu trafiły liczne jednostki napędowe:
- benzynowe o pojemności od 1,2 L do 2,0L i mocy od 55 KM do 150 KM,
- wysokoprężne o pojemności od 1,5 L do 1,7 L i mocy od 55 KM do 82 KM.
Samochód został pozytywnie przyjęty przez klientów, jak i dziennikarzy motoryzacyjnych uzyskując tytuł Europejskiego Samochodu Roku 1985.
| Od BLOG 2 |
| Od BLOG 2 |
W lutym 1989 roku Kadett przeszedł lifting, w wyniku którego m.in. została zmniejszona kratka wlotu powietrza. W 1991 roku produkcja Kadetta, z wyjątkiem wersji kabriolet, została zakończona, a jego następcą został model Astra F. W 1993 roku została zakończono wytwarzanie Kadetta kabriolet na rzecz analogicznej wersji Astry. Łącznie przez niemal 9 lat wyprodukowano 3 779 289 egzemplarzy wszystkich wersji Opla Kadett E.
| Od BLOG 2 |
| Od BLOG 2 |
Model ukazał się 105 numerze wydawanej w Niemczech przez Eaglemoss serii "Opel Collection". Producentem modelu jest firma IXO. Miniatura jest bogata w detale i prezentuje się bardzo dobrze. Uwagę zwraca wiernie odwzorowany pas przedni z bardzo ładnie wykonanymi kloszami reflektorów i kierunkowskazów. Niewątpliwą zaletą modeliku są zaznaczone uszczelki wszystkich szyb i wkłady lusterek. Zadbano także o charakterystyczne dla wersji kombi przetłoczenia na dachu i relingi dachowe. Tylną część modelu zdobią ładnie wykonane klosze tylnych lamp z wyraźnie zaznaczonymi kierunkowskazami i światłem cofania. Na osobną pochwałę zasługuje wykonanie wnętrza. Jasny kolor tapicerki ożywia modelik, a nadruki imitujące zegary i konsolę środkową dodają realizmu.
| Od BLOG 2 |
| Od BLOG 2 |
Modelik ten wyjątkowo bardzo mi się podoba i nie mam potrzeby wyszukiwać na siłę jakichkolwiek minusów. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to niewielka skaza lakieru na przedniej masce. Niewątpliwie jest to jeden z najlepszych „gazetowych” modeli w mojej kolekcji, a jego obecność ogromnie mnie cieszy.
| Od BLOG 2 |
| Od BLOG 2 |
| Od BLOG 2 |
| Od BLOG 2 |